Zimno od podłogi w domu w Kutnie? Ocieplamy strop piwnicy natryskiem od spodu, szybko i bez bałaganu na parterze. Oględziny gratis. Tel. 505 646 757.
Stawkę buduje powierzchnia stropu piwnicy oraz grubość piany; do wstępnej orientacji służy cennik, wiążąco wyceniamy po bezpłatnym obmiarze.
Zadzwoń teraz 505 646 757
Sporo kutnowskich kamienic i przedwojennych domów ma nad piwnicą strop Kleina: ceglane pola rozpięte między stalowymi belkami. Stal przewodzi ciepło znakomicie, więc każda belka pracuje jak mostek termiczny, a na suficie parteru potrafią rysować się chłodne pasy, na których łapie się kurz i wilgoć. Przy natrysku belki to nasz priorytet: pianujemy je ze wszystkich stron razem z polami ceglanymi, zatapiając całą konstrukcję w jednej warstwie. Żadna inna metoda nie otuli dwuteownika tak szczelnie. Po robocie strop przestaje pasować termicznie i podłogi na parterze wyrównują temperaturę na całej powierzchni.
Przygotowanie piwnicy w Kutnie zajmuje właścicielowi zwykle jeden wieczór. Trzeba zdjąć z górnych półek rzeczy wrażliwe na pył i odsunąć regały od ścian na tyle, żeby operator sięgnął pistoletem w naroża stropu. Rowery i większe sprzęty wystarczy zestawić na środek, przykryjemy je folią. Słoików nie trzeba wynosić, osłaniamy całe regały. My przywozimy osłony, oświetlenie robocze i przedłużacze; od klienta potrzebujemy dostępu do prądu i otwartej piwnicy. Na koniec zabieramy folie razem ze ścinkami piany, a piwnica wraca do użytku tego samego wieczoru.
Kutnowscy klienci mówią: zimno od podłogi, piwnica mrozi parter, strop bez izolacji. My na to: natrysk od spodu, kilka godzin pracy, ciepła podłoga na dekady. Można to nazywać ociepleniem piwnicy, izolacją stropu albo pianowaniem sufitu, wycena i tak zależy od metrażu, nie od nazwy usługi.
Kwota zależy od metrażu stropu i rodzaju konstrukcji: strop Kleina ze stalowymi belkami wymaga staranniejszego otulenia niż płyta betonowa. Obmiar i wycena w Kutnie są bezpłatne.
Stalowe belki prowadzą chłód do mieszkania i rysują na suficie parteru zimne pasy, na których osiada wilgoć. Natrysk zatapia belki w pianie i problem znika w całości.
Wystarczy udostępnić komórki pod izolowanym mieszkaniem i odsunąć rzeczy od stropu. Ze wspólnotą ustalamy ogłoszenia i harmonogram, mamy to przećwiczone.
Agregat pracuje w samochodzie przed budynkiem, w piwnicy słychać tylko syk pistoletu. Prace prowadzimy w godzinach dziennych, uprzedzając mieszkańców.
Otulone rury tracą mniej ciepła, znika kondensacja na zimnym stropie, a rachunki za ogrzewanie parteru spadają. Jedna robota, kilka efektów naraz.