Domki nad Rawką, w Budach Grabskich i przy Puszczy Bolimowskiej pod Skierniewicami pianujemy od środka. Oględziny bez opłat, tel. 505 646 757.
Cena bierze się z metrażu letniaka, grubości warstwy i zakresu prac; przybliżenie daje cennik, dokładność zapewnia bezpłatny obmiar na miejscu.
Zadzwoń teraz 505 646 757
Budy Grabskie i dolina Rawki to letniskowy azyl skierniewiczan, otoczony Puszczą Bolimowską. Domki stoją tu pod koronami drzew, więc nawet w upał ściany pozostają chłodne, a po zmroku temperatura w środku spada szybciej niż na otwartym terenie. Kominek grzeje, dopóki się pali, potem ciepło ulatuje przez nieizolowany dach w kwadrans. Natrysk zamkniętokomórkowej piany na połać od wewnątrz i na ściany zatrzymuje to ciepło na całą noc. Warstwa jest odporna na wilgoć znad rzeki i nie stanowi pożywki dla pleśni, co w cienistym mikroklimacie puszczy ma większe znaczenie niż gdziekolwiek. Robotę w typowym domku kończymy jednego dnia.
Coraz więcej osób spędza w domkach pod Skierniewicami nie tylko wakacje, ale też święta i sylwestra. Puszcza Bolimowska zimą wygląda przecież najładniej. Żeby taki plan się powiódł, letniak musi przejść przygotowanie: izolacja przegród pianą, sprawdzenie kominka i przewodu, uszczelnienie drzwi. Nasza część, czyli natrysk zamkniętokomórkowej piany na ściany, dach i podłogę, zajmuje dzień i nie wymaga żadnych prac mokrych, więc można ją robić także późną jesienią. Piana wiąże w kilkanaście sekund niezależnie od pory roku, o ile podłoże ma temperaturę zgodną z kartą systemu. Grudniowy weekend w ocieplonym domku przy trzaskającym kominku broni się sam.
Skierniewiczanie dzwonią w sprawie: docieplenia domku w puszczy, izolacji letniaka nad Rawką, natrysku piany na domek weekendowy. Wszystkie te sprawy załatwia jeden agregat i jedna technologia. Po drodze doradzamy też kolejność prac, żeby izolacja weszła przed wykończeniem wnętrza, nie po nim.
Stawka wynika z metrażu przegród i grubości natrysku, dojazd w okolice Puszczy Bolimowskiej wliczamy. Po darmowych oględzinach zostawiamy wycenę na piśmie.
Natrysk można wykonać także późną jesienią, bo piana wiąże w kilkanaście sekund i nie wymaga schnięcia. Termin rezerwuj z wyprzedzeniem, końcówka roku bywa oblegana.
Dach, bo tamtędy ucieka najwięcej ciepła z kominka. W drugiej kolejności ściany, na końcu podłoga, choć przy jednym dojeździe najtaniej zrobić wszystko naraz.
Zachowujemy wymagane odstępy od komina i stosujemy systemy z klasyfikacją ogniową do budynków. Przewód kominowy musi być sprawny, co potwierdza kominiarz, nie my.
Odsuń rzeczy od ścian i zapewnij dojazd busa pod działkę. Osłony foliowe, natrysk i sprzątanie to już nasza część roboty.