Letniaki w Smardzewicach i Swolszewicach pod Tomaszowem Mazowieckim izolujemy natryskowo od środka. Sezon rośnie o pół roku. Tel. 505 646 757.
Stawkę kształtuje metraż domku, typ piany i dojazd nad wodę; szczegóły zbiera nasz cennik, ostateczna kwota powstaje po obmiarze na działce.
Zadzwoń teraz 505 646 757
Smardzewice i Swolszewice przeżywają drugą młodość: stare domki nad zalewem zmieniają właścicieli, a nowi chcą z nich korzystać dłużej niż od czerwca do sierpnia. Pierwszą inwestycją powinna być izolacja, nie meble. Nieocieplony letniak w dolinie Pilicy łapie wilgoć błyskawicznie, bo mgły znad wody i zalewu to tutaj norma. Proponujemy natrysk piany zamkniętokomórkowej na przegrody od wewnątrz: warstwa nie przepuszcza wody, nie osiada i nie potrzebuje folii paroizolacyjnych, których w lekkiej konstrukcji i tak nie dałoby się poprawnie ułożyć. Po robocie budynek szybciej się nagrzewa i wolniej stygnie, co czuć już pierwszego wieczoru przy zalewie.
Odziedziczone domki w Spale i okolicach budzą dylemat: konstrukcja pamięta lata siedemdziesiąte, ale miejsce jest zbyt dobre, żeby je porzucić. Zanim zapadnie decyzja o rozbiórce, warto policzyć wariant izolacji. Jeżeli szkielet i dach są zdrowe, natrysk piany zamkniętokomórkowej od wewnątrz daje staremu letniakowi drugie życie za ułamek kosztu nowego budynku. Piana usztywnia ściany, zamyka nieszczelności, których w starym domku są dziesiątki, i pozwala korzystać z niego od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Na oględzinach mówimy szczerze, czy konstrukcja nadaje się do ocieplenia, czy pieniądze lepiej odłożyć na nową bryłę.
Pianowanie domku letniskowego, docieplenie letniaka nad Pilicą, natrysk piany na działkę: tak dzwonią do nas tomaszowianie. Wszystkie warianty oznaczają warstwę piany zamkniętokomórkowej na przegrodach lekkiego budynku. Nazewnictwo zostawmy na boku, ważne, żeby przed sezonem domek trzymał ciepło.
Kwotę wyznacza metraż przegród, rodzaj piany i grubość warstwy. Do Smardzewic, Swolszewic i Spały dojeżdżamy bezpłatnie na obmiar i od razu zostawiamy wycenę.
Od oceny konstrukcji i izolacji, bo to fundament dalszych prac. Jeśli szkielet jest zdrowy, natrysk piany robimy przed wykończeniem wnętrza, nigdy po nim.
Tak, zamkniętokomórkowa struktura nie wpuszcza wody ani pary w głąb warstwy. Wilgotne powietrze doliny przestaje wykraplać się na ścianach, bo te po ociepleniu są cieplejsze.
Wystarczy odsunąć rzeczy od pianowanych przegród i zdjąć firanki. Resztę osłaniamy folią, w małym domku zajmuje to chwilę.
Tak, wystawiamy fakturę i opis prac z podaniem rodzaju piany oraz grubości. Dokumenty przydają się przy sprzedaży działki albo rozliczeniu ulgi.