Ocieplamy poddasza w Tomaszowie Mazowieckim pianą otwartokomórkową: skosy, krokwie, ścianki kolankowe. Jeden dzień pracy, darmowe oględziny. 505 646 757.
Cenę liczymy z metrażu połaci dachowych i grubości warstwy; czynniki wyceny zebraliśmy w cenniku, ostateczną kwotę ustalamy przy oględzinach.
Zadzwoń teraz 505 646 757
Tomaszów Mazowiecki leży w dolinie Pilicy i wilgotne powietrze to tutaj codzienność, szczególnie jesienią. Na zimnym, nieocieplonym dachu para wodna skrapla się od spodu i kapie na strop, stąd zacieki, których nikt nie umie znaleźć przy sprawnym pokryciu. Piana otwartokomórkowa likwiduje zimną powierzchnię, na której zachodzi kondensacja, a jednocześnie nie odcina drewna od wymiany pary. Więźba wysycha zamiast butwieć. U klientów znad Pilicy zwracamy też uwagę na wentylację kalenicy, bo sama izolacja nie zastąpi ruchu powietrza. Efekt: suchy strych i stabilna temperatura w pokojach pod skosami.
Osiedla robotnicze Tomaszowa, budowane dla pracowników zakładów włókienniczych, mają swój standard: solidne mury, drewniane stropy i dach, o którym nikt wtedy nie myślał w kategoriach izolacji. Współcześni właściciele modernizują te domy etapami i poddasze zostawiają często na koniec, a powinno być pierwsze. Przez nieocieplony dach ucieka więcej ciepła niż przez stare okna. Natrysk piany na połacie od środka nie narusza elewacji ani pokrycia, co ma znaczenie w budynkach o zabytkowym charakterze. Jeden dzień pracy agregatu zmienia bilans cieplny całego domu bardziej niż wymiana kotła.
Mieszkańcy Tomaszowa pytają o pianowanie poddasza, izolację natryskową skosów albo docieplenie strychu pianką. Wszystkie te frazy opisują natrysk piany otwartokomórkowej na więźbę. Nazwa nie ma znaczenia przy wycenie, liczy się metraż połaci, grubość warstwy i dostęp do poddasza, a to ustalamy podczas darmowych oględzin.
Nie ma jednego cennika dla wszystkich domów: liczy się metraż skosów, grubość warstwy i stan podłoża. Przyjeżdżamy do Tomaszowa na bezpłatne oględziny i dopiero wtedy podajemy konkretną kwotę.
Najpierw trzeba ustalić przyczynę. Jeśli to kondensacja na zimnym dachu, natrysk ją likwiduje. Jeśli pokrycie przecieka, kierujemy najpierw do dekarza, bo piany nie kładziemy na mokre ani nieszczelne podłoże.
Tak, wilgotne sąsiedztwo rzeki to argument za pianą, nie przeciw niej. Otwartokomórkowa struktura pozwala przegrodom schnąć, a szczelna warstwa kończy z kondensacją na połaciach.
Osłony, natrysk i sprzątanie mieszczą się w jednym dniu roboczym. Piana twardnieje w kilkadziesiąt sekund, więc nie czekamy na żadne schnięcie.
Tak, po ścięciu nadmiaru piany równo z krokwiami można od razu montować stelaż pod płyty. Zwykle wykonawca zabudowy wchodzi dzień po nas.